28/07/2025
Sweet Dreams zmienia formę. Ale nie znika.
Ten projekt był moim sercem, inspiracją i drogą rozwoju. Wkładałam tu miłość w każdy tort, w każdy szczegół, w każdą osobę.
Teraz jestem na etapie zamykania mojej cukierni. Ale dla mnie to nie jest porażka. To — odrodzenie.
W ostatnim czasie coraz mocniej czułam, że tracę to, co dla mnie najważniejsze — wolność. A ona jest dla mnie święta. Nie mogę tworzyć bez niej. Nie mogę oddychać bez niej.
Zabieram ze sobą to, co najcenniejsze: doświadczenie, ciepło waszych słów, spojrzenia szczęśliwych klientów, którzy otrzymywali nie tylko deser — ale kawałek duszy.
Sweet Dreams to nie była tylko słodycz. To była troska. Piękno. Światło, które można przekazać przez proste rzeczy.
Moje konto zostaje ze mną. Ale teraz będzie trochę inne. Bardziej osobiste.
Jestem Kateryna Gordiienko. I nadal tu jestem.
Być może wciąż będę piekła torty, z serca. Może podzielę się przepisami vege, może będę robiła kursy, warsztaty dla dzieci i dorosłych. A Może podzielę się praktykami, które wspierają mnie od środka. Może pokażę wam, jak zmienia się życie, gdy słuchasz swojej duszy.
Bo właśnie tą drogą teraz idę — drogą głębszego poznania siebie.
Rozwijam również drugie konto poświęcone terapii regresywnej i rozwojowi duchowemu. Jeśli czujesz, że to coś dla ciebie — zapraszam cię także tam: (konto w języku ukraińskim)
Nie wiem jeszcze wszystkiego, ale wiem jedno: droga trwa.
I jeśli nadal tu jesteście — dziękuję. To dla mnie wiele znaczy.
Zapraszam was, byście szli dalej ze mną. W nowej formie. Ale z tą samą miłością.
Zawsze — od serca.
Kateryna 💛