10/05/2026
W najbliższym tygodniu 12 i 15 maja robimy powtórkę z poprzedniego jeśli chodzi o wypieki.
Natomiast parę słów ode mnie na temat oleju z wiesiołka czyli moje osobiste spostrzeżenia po kilkumiesięcznym systematycznym( co było nielatwe, przyznaję:)stosowaniu łyżeczki (5ml) dziennie .
Rzeczywiście to olej "kobiecy", po włączeniu go do diety widac wyraźną poprawę w wyregulowaniu cyklu miesięcznego, w wyglądzie skóry i włosów, lepszym samopoczuciu podczas menopauzy, czy w zaostrzeniach AZS i atopii. Oprócz tego działa przeciwzapalnie m.in w dolegliwościach stawowych, a także obniża "zły cholesterol".
Także wraz z wiosną polecam spożywanie wiesiolkowego solo, w sałatkach, z chlebem...