26/10/2026
Mąka, woda, zakwas... i kilometry kabli! 🥖🔌
Zanim w nowej piekarni zapachnie świeżym, chrupiącym chlebem, czeka nas masa pracy u podstaw. Dzisiaj zamieniłem koszyk rozrostowy na pas narzędziowy i sam kładę przewody elektryczne.
Piekarnia rzemieślnicza to nie tylko pasja do pieczenia – to też setki godzin spędzonych na budowie, planowanie, gdzie staną piece, miksery i lady, oraz dbanie o każdy, nawet najmniejszy detal (i wat!). Każdy kabel doprowadzony do pieca to krok bliżej do pierwszego wypieku.
Robię to sam, bo wierzę, że miejsce tworzone własnymi rękami ma zupełnie inną energię. Łatwo nie jest, ale satysfakcja? Ogromna!