03/01/2026
To nie był dla nas łatwy rok. Patrząc wstecz, czego podobno nie powinniśmy za często robić, nazwałabym go chyba rokiem rozstań. Pożegnaliśmy kilka ważnych osób, z którymi przez bardzo długi czas tworzyliśmy bułkę z chlebem i teraz za nimi tęsknimy czekając co przyniesie nowe…
Był to również rok niesamowitych spotkań, ważnych rozmów i lekcji, które dostaliśmy od losu. W grudniu, wraz z zespołem Teatru Studio, przeżywaliśmy premierę „Magicznej rany” wg Masłowskiej. Staliśmy się magicznie maleńką częścią tego ważnego wydarzenia, co przyniosło nam wiele emocji i wzruszeń. Najważniejsze jednak jest to, że mimo przeciwności nasza sąsiedzka piekarnia nadal działa (w grudniu miała swoje kolejne urodziny) a Wy nadal wybieracie nasz chleb. Bardzo Wam za to dziękujemy.