20/03/2026
W tych dniach w mojej Gruzji trwa żałoba…
17 marca, w wieku 93 lat, odszedł
Jego Świątobliwość i Błogosławieństwo,
Katolikos-Patriarcha całej Gruzji, Eliasz II.
Dziś cały kraj jest zjednoczony — jak dawno nie był.
Tysiące ludzi przychodzą, by się z nim pożegnać…
bo potrafił jednoczyć nas
swoją miłością.
Został patriarchą w 1977 roku
i przez niemal pół wieku prowadził Kościół prawosławny i jego wiernych.
Był nie tylko duchowym przewodnikiem,
ale także symbolem wiary, mądrości
i jedności narodowej.
Niestrudzenie służył pokojowi i pojednaniu,
strzegąc bogatego dziedzictwa kulturowego i moralnego Gruzji —
dziedzictwa, które pozostawił jako światło dla przyszłych pokoleń.
Jego posługa była dostrzegana i szanowana także przez inne Kościoły —
między innymi podczas wizyty w Polsce w 2005 roku.
To koniec pewnej epoki…
prawie pięćdziesięciu lat,
które pozostawiły trwały ślad w sercach ludzi.
Trudno pogodzić się z tym, że już go z nami nie ma…
ale wierzę, że jego dobro i modlitwa nadal będą z nami.
Niech spoczywa w pokoju… 🤍
Wieczna o Was pamięć, Wasza Świątobliwość!