11/10/2025
I kolejny wegański cudak mi się trafił. Zaczynamy się nawet lubić 😉 tym razem biszkopt wegański na mleku sojowym i masełku roślinnym (zdecydowanie bardziej stabilny i przyjazny niż ten na aquafabie), mnóstwo owoców (udało się zdobyć jeszcze pyszne maliny, truskawki i borówki), a do tego f**a i marakuja i krem śmietankowy. Klasyk nad klasyki a jednak nie klasyk 🤣
Jako zadeklarowana antyweganka muszę przyznać, że test smaku przeszedł mega pozytywnie 🥰
A co najważniejsze solenizantowi i jego gościom mega smakował i wszyscy żyją 🤣
Ale mimo to do pieczenia nie wracam…do następnego 😄