20/01/2023
Tadaaaaam!!!!
Oto mój debiut: PUMPERNIKIEL, jak się patrzy!
Uwielbiam pumpernikiel, ale odkąd ze sklepów zniknął ten z papierową (chyba żółtą) banderolką, to go już nie jadłam…
Aż do dziś.
Najpierw chyba z tydzień chodziłam koło przepisów na pumpernikla, aż w końcu się odważyłam…
Chlebuś siedział 8 godzin w piekarniku, ja przeżywałam, czy będzie smaczny, licznik nabijał kWh, ale naprawdę było warto!
Tak więc niniejszym ogłaszam: PUMPERNIKIEL wchodzi do mojej oferty! Planuję wypiek 2 razy w miesiącu, będę ogłaszać wcześniej na FB. Zaś
Dziś/jutro można podjechać/podejść skosztować. Zapraszam serdecznie!
Poza tym: upiekłam żytni klasyczny na żytnim zakwasie. Ktoś chętny? Dziś można kupić na Wygodzie 127 w Bochni.
Zapraszam!
Basia